więcje
    MODAhistoriaI Bóg stworzył Brigitte Bardot

    I Bóg stworzył Brigitte Bardot

    Bikini, bawełniane sukienki typu smock, bluzki wiązane pod biustem, apaszki we włosach, rozpuszczone włosy. Tak w skrócie można opisać styl Brigitte Bardot, która w latach 60. była muzą znanych domów mody. Gwiazda francuskiego kina zmarła 28 grudnia 2025 roku w Tulon. Miała 91 lat.


    W 1956 roku była uczennica Konserwatorium Paryskiego i modelka zagrała w filmie Rogera Vadima „I Bóg stworzył kobietę”. Młoda, zaledwie 26-letnia aktorka już wtedy była charyzmatyczną postacią francuskiego kina. W przeszłości uznana za brzydkie kaczątko teraz brylowała na czerwonym dywanie. Intrygowała swobodną, wolną od trendów intuicją i bezwstydną zmysłowością balansującą na granicy erotyzmu. Wyznaczała trendy, była prekursorką naturalnego stylu. Wszystko co nosiła natychmiast stawało się obiektem pożądania. Tuż po premierze filmu publiczność oszalała na jej punkcie, a świat pokochał nową ikonę mody. Odtąd żadna gwiazda nie mogła się z nią równać. Wygląd, pomysłowe łączenie wzorów i krojów ubrań to najważniejsze cechy estetyki zwanej „stylem BB”. Uosabiał ponadczasową, nowoczesną francuską kobietę, która wysoką pozycję zawdzięczała silnej osobowości.

    Styl Brigitte Bardot, czyli…

    Na plażach Saint Tropez aktorka chodziła boso. Wyglądała zjawiskowo w bikini, ubraniach odsłaniających dekolt i podkreślających talię. To właśnie ta swoboda do dziś zachwyca projektantów. W filmach występowała w marynarskiej bluzce w paski – tej samej, którą polubił przyjaciel modelki Pablo Picasso – okularach przeciwsłonecznych i zaprojektowanych dla niej balerinach Repetto Cendrillon. Równie dobrze wyglądała w obcisłych spodniach corsaire, co w spódnicy w kratę gingham, w której zagrała w „Czy lubisz tańczyć?”. Fascynacja niebieską kratą retro przerodziła się zresztą w ślubną stylizację aktorki – różową suknię Jacques’a Esterela przełomowe dzieło projektanta. Brigitte Bardot nigdy nie kopiowała mody. Ona ją kreowała.

    Projektanci byli nią zauroczeni

    Brigitte Bardot miała najwięcej do powiedzenia w modzie w latach 60. Sekundował jej Yves Saint Laurent, znajdujący się w centrum stylistycznej rewolucji projektant, który podkreślał kobiecą niezależność. Tworzył ubrania, które chętnie promowała Bardot: sukienki safari, dwurzędowe płaszcze pea coat, damskie smokingi. W 1967 roku aktorkę sfotografowano w tym legendarnym komplecie w Libanie. U hollywoodzkiej gwiazdy smoking był manifestem. Symbolem kobiecego autorytetu, energii i siły, będącej ucieleśnieniem delikatnej zmysłowości. Czy ktoś lepiej od niej wiedział, jak bawić się wizerunkiem, wykorzystując do tego sukienkę baby doll, wyraziste smoky eyes, wygodne baleriny i obcisłe spodnie?

    Fot. Pathé/Metro-Goldwyn-Mayer Pictures/Sunset Boulevard/Corbis/Getty Images

    Naturalnie i z klasą – fryzura aktorki wywołała rewolucję na ulicach

    Legendarne stylizacje aktorki dopełniała Bardot bangs, grzywka w stylu Brigitte Bardot. W latach 60. nie było kobiety, która nie marzyłaby o mocno cieniowanej, swobodnie opadającej na czoło grzywce, utrudniającej funkcjonowanie, ale emanującej seksapilem. Pełne objętości włosy na co dzień nosiły fanki aktorki, którym nie przeszkadzały wchodzące do oczu pasemka. Wkrótce grzywka modelki zdominowała ulice i zdetronizowała inne fryzury. Bardziej niż wygoda liczył się efekt końcowy, on nieprzerwanie czarował.

    Fot. Comacico /Les Films du Quadrangle /Francos Film/Sunset Boulevard/Corbis/Getty Images

    Styl, który się nie zmienia

    W latach 2000. ten sam wolny od uprzedzeń styl pokochał John Galliano. Projektant na nowo zinterpretował retro glamour, estetykę bliską Bardot. W kolekcjach domu mody Dior dominowały gorsety, rozkloszowane spódnice, kratka gingham. Styl francuskiej aktorki nie zmienił się w jednej dekadzie, jest – podobnie jak słynna fryzura – ponadczasowy. Odnajdziemy go w marynarskich paskach, gorsetach i innych projektach Jeana Paula Gaultiera. Brigitte Bardot była muzą Karla Lagerfelda. W kolekcjach Chanel projektant podkreślał erotyzm i piękno bijące z Lazurowego Wybrzeża. W 2018 roku firma Rouje pokazała inspirowaną Saint Tropez linię sukienek typu smock, spódnic i wzorzystych bikini. To uwspółcześniony styl francuskiej aktorki. Simon Porte Jacquemus deklaruje, że od lat fascynuje go kobieta pozbawiona kompleksów, o skórze muśniętej słońcem, rozmarzonym spojrzeniu, nosząca cienką sukienkę na ramiączkach i kapelusz na głowie głowie. W 2024 roku projektant obejrzał film „Pogarda” i zafascynowany schodzącą po schodach w żółtym szlafroku Brigitte Bardot stworzył inspirowany strojem architektoniczny płaszcz.

    o autorze

    Małgorzata Giermaz
    Małgorzata Giermaz
    Historyczka sztuki, pasjonatka pisania.

    reklama